Dochód podstawowy poparło milion Niemców

Niemcy na drodze do wprowadzenia powszechnego dochodu podstawowego

Dochód podstawowy w Niemczech
Dochód podstawowy omawiany w Bundestagu

26 października niemiecki parlament debatował nad petycją przedstawioną przez grupę organizacji działających na rzecz dochodu podstawowego, którą podpisało 176 000 obywateli. Propozycja zakłada miesięczny dochód w kwocie 550 euro, który miałby zastąpić dotychczasowe formy zapomogi, które znacząco rozszerzono w trakcie trwania pandemii. Co więcej projekt zakłada, że dochód miałby wzrosnąć do 1200 – 1500 euro po zakończeniu kryzysu.

Projekt ma znaczne poparcie społeczne, od momentu ogłoszenia już na początku pandemii zdołał zebrać niemalże milion podpisów w serwisach społecznościowych Change i openPetition. Dla polityków pomysł, jak zwykle, prezentuje się jako zbyt kosztowny dla budżetu, pomimo, że w tym samym czasie próbują ratować status quo bilionami euro dla kopalni, linii lotniczych i banków. Omawiany projekt nie zakłada dodatkowych kosztów dla budżetu, tylko transformację obecnego systemu i ograniczenia wsparcia dla lepiej uposażonych grup społecznych.

Biliony euro trafiają w ręce najbogatszych i korporacji

Na całym świecie rządy pompują ogromne kwoty do systemu w celu utrzymania płynności finansowej i podtrzymania przy życiu firm, ale kiedy dyskutują nad projektem który miałby w bezpośredni sposób wspomóc obywateli widzą tylko ogromne koszty. Pieniądze mające pomóc Lufthansie i jej kaście menedżerów są według polityków jak najbardziej uzasadnione. Jednakże kiedy mowa o transferze tych środków do programu dochodu podstawowego, który wsparłby bezpośrednio zwolnionych pracowników Lufthansy i innych podtrzymywanych przy życiu firm, to jest to dla nich nieakceptowalny wydatek.

Dochód podstawowy trafiłby do wszystkich

Idea dochodu podstawowego zakłada, że byłby wypłacany wszystkim obywatelom danego kraju bez żadnych kryteriów majątkowych. Obecnie jest tak, że duża część środków pomocowych trafia do tych, którzy wiedzą jak po nie sięgnąć. Co więcej korporacje, drogą lobbingu, wpływają na ustawodawstwo i współpracują przy planowaniu zasad wypłacania środków. Czy w ich interesie leży dobro pracowników czy tylko chęć przetrwania obecnego kryzysu tak aby sytuacja wróciła do poprzedniego stanu, można się tylko zastanawiać.

Kryzys szansą na zmianę

Zwolennicy idei dochodu podstawowego widzą w obecnym kryzysie wywołanym pandemią, szansę na wprowadzenie w życie tej idei. Miliony ludzi tracą pracę, gospodarki popadają w recesje a kryzys potrwa najprawdopodobniej wiele miesięcy o ile nie lat. Rządy potrzebują rozwiązań, które odpowiedzą na zapotrzebowania społeczne i wspomogą swoich obywateli. Dochód podstawowy jest najbardziej komplementarnym rozwiązaniem nie tylko na obecny kryzys ale także na te nadchodzące związane z automatyzację i malejącemu zapotrzebowaniu na siłę roboczą.

Czytaj więcej o idei dochodu podstawowego tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *